DARKROLLER - relacja z imprezy
Od jakiegoś czasu chodziły (od)słuchy, że bassici wraz pomocną
dłonią Iso'a kombinują coś poważniejszego. Dość szybko wyszło
na jaw, że kolejny DarkRoller miałbyć naprawdę ważnym
wydarzeniem na toruńskiej scenie drum&bass. Do naszego miasta
sprowadzona prosto z UK młodego reprezentanta gigantów:
Metalheadz i Renegade Hardware!
DJ Skitty, którego kariera w 2004 roku nabrała tempa, zawitał
do Torunia na 2-dniową imprezę. Pierwsza, główna odsłona
nastąpiła w ArtCafe w piątek. Na imprezie nie zabrakło
wszystkich starych znajomych. Od samego początku za deckami
pojawiał się Plead oraz RobDaFunk. Regularne rollery rozpoczęły
przygotowania na punkt kulminacyjny wieczoru. Następnie,
rozgrzaną publikę powitał Marcus...po jego secie przy
CD-deckach stanął "wyspiarz" - DJ Skitty.
Ale zanim o jego muzie, słów kilka o oprawie imprezy.
Organizatorzy przygotowali się wyśmienicie. ArtCafe zostało
odmienione w zupełnie fantastyczny sposób. Banery MetalHeadz,
RenegadeHardware oraz BassicElementz. To było coś!
Od strony dźwiękowej nie mogłobyć oczywiście inaczej, jak
bardzo dobrze. Bassici nauczyli nas, że dobrze ustawione i
wymasterowane nagłośnienie to podstawa!
Skitty rozpoczął swojego seta od intra. Warto dodać, że na
początku seta wprowadził i witał gościa z UK - Mc Kriba.
Prawie 2-godzinna wyprawa przy muzyce Skittiego nie należała do
łatwych. Dlaczego? Bardzo dobrze mixowane beaty swoim ciężarem
zaskoczyły niejednego. Najwyraźniej Skitty postanowił ujawniać
raczej swoją Renegadewą naturę niż Metalheadz'owe oblicze.
Gorąca atmosfera na szczęście nie doskwierała aż tak mocno, a
to dlatego, że w klubie nie było ciasno. I tak to przy pomocy
MC Kriby, Skitty poprowadził toruńczyków do końca swojego seta.
Po Skittym ludzie naprawdę potrzebowali odpoczynku...Ale dla
tych najbardziej wytrwałych E-Brain zagrał tak, jak wszyscy by
się tego spodziewali.
Zakończenie imprezy, bardzo miłe zresztą, to odbijany secik
między Pleadem, Marcusem i E-Brainem. Popłyneły lżejsze beaty
równoważące bezkompromisowe brzmienie Skittiego.
Drugi dzień imprezy w pubie Dublin pełen był bardziej
spokojnego drum&bassu, również w wykonaniu Skittiego.
Ważne, pewnie najważniejsze wydarzenie drum&bassowe roku. Na
chwilkę chociaż Toruń stał się na www.drumandbass.pl centrum
Polski ;)
by demute
"